Strona internetowa dla geodety rozdziela siedem usług na osobne wejścia, bo inwestor prywatny i wykonawca inwestycji szukają zupełnie czego innego. Mapy do celów projektowych, tyczenie obiektów, inwentaryzacje powykonawcze, wykrywanie uzbrojenia podziemnego, podziały nieruchomości, ustalanie przebiegu granic i modernizacja osnów geodezyjnych dostały własne opisy zamiast jednego wspólnego akapitu.
W geodezji klient rzadko zna nazwę usługi, której potrzebuje. Dlatego każdy opis zaczyna się od sytuacji, a nie od terminu: kiedy potrzebna jest mapa, co daje inwentaryzacja po zakończeniu budowy, po co ustalać granice przed sprzedażą działki. Opinie klientów stoją bezpośrednio nad formularzem, bo to ostatni argument przed telefonem.
Galeria prac terenowych pokazuje sprzęt i ludzi w akcji. W branży, gdzie wszyscy piszą o precyzji i doświadczeniu, zdjęcie z pomiaru mówi więcej niż deklaracja.