Tworzenie i pozycjonowanie stron internetowych to w tym przypadku była jedna robota, nie dwie. Firma startowała od zera, więc każdy nagłówek pisaliśmy pod realne zapytanie: tytuł strony brzmi „Kompleksowe Remonty Mieszkań Warszawa”, a nie nazwa firmy. Nazwę klient i tak zna dopiero po kliknięciu.
Trzy pokolenia w budowlance to najmocniejszy argument, jakim ta firma dysponuje, więc dostał własną sekcję pod tytułem „Od dziadka do Viktora”. W branży, w której klient boi się porzuconego remontu i znikającej ekipy, ciągłość rodzinna mówi więcej niż deklaracja o profesjonalizmie.
Ofertę rozpisaliśmy na cztery osobne pozycje: kompleksowy remont mieszkania, remont łazienki, szpachlowanie z malowaniem oraz układanie płytek. To są cztery różne zapytania w Google i cztery różne budżety. Bezpłatna wycena z dojazdem, faktury VAT i zasięg trzydziestu kilometrów od Warszawy stoją jako konkretne warunki współpracy, bo to one rozstrzygają telefon.