Jak wybrać agencję SEO i po czym poznać, że coś jest nie tak
Siedem pytań na pierwszą rozmowę, sześć sygnałów ostrzegawczych i uczciwe porównanie agencji, freelancera i pracy własnymi siłami.
Wybór wykonawcy SEO to decyzja na rok, nie na miesiąc. Agencja SEO dobrana źle kosztuje podwójnie: raz w fakturach, drugi raz w straconym czasie, w którym konkurencja ucieka w wynikach. Poniżej to, o co pytać i po czym poznać, że oferta jest wydmuszką.
Co agencja SEO realnie robi
Pod jednym hasłem sprzedaje się cztery różne rodzaje pracy. Zanim porównasz oferty, sprawdź, ile z nich zawiera każda.
| Obszar | Co obejmuje | Efekt |
|---|---|---|
| Technika | Szybkość, poprawna struktura, indeksowanie, dane strukturalne | Widać po tygodniach, bez tego reszta nie działa |
| Treści | Podstrony usług, teksty lokalne, blog pod realne pytania | Największa część wzrostu, widać po miesiącach |
| Linki | Odnośniki z innych stron do Twojej | Przyspiesza, ale bez dwóch pierwszych nic nie zmienia |
| Lokalne | Wizytówka Google, opinie, spójne dane firmy | Najszybszy zwrot przy usługach lokalnych |
Siedem pytań, które warto zadać na pierwszej rozmowie
Nie musisz znać się na SEO, żeby ocenić odpowiedzi. Wystarczy, że są konkretne.
- Jakie frazy proponujecie i ile mają wyszukiwań? Lista bez liczb nic nie znaczy. Fraza z dwudziestoma wyszukaniami miesięcznie nie zmieni Twojego kalendarza.
- Co dokładnie zrobicie w pierwszym miesiącu? Dobra odpowiedź brzmi jak lista zadań, nie jak opis filozofii firmy.
- Kto pisze treści i czy zna moją branżę? Teksty o geodezji pisane przez osobę, która nigdy nie widziała mapy do celów projektowych, poznaje każdy klient.
- Na czyim koncie będą Search Console i analityka? Poprawna odpowiedź: na Twoim. Agencja dostaje dostęp, nie własność.
- Co się stanie z treściami po zakończeniu współpracy? Mają zostać. Jeśli mają zniknąć, to nie jest inwestycja, tylko wynajem.
- Jak wygląda raport i jak często go dostanę? Raport ma pokazywać ruch i zapytania, nie tylko pozycje wybranych fraz.
- Jaki jest okres wypowiedzenia? Miesiąc albo dwa to norma. Rok bez wyjścia oznacza, że ktoś zabezpiecza się przed Twoim rozczarowaniem.
Najważniejsze zdanie w tym wpisie
Gwarancja pierwszego miejsca w Google nie istnieje. Nikt spoza Google nie ma wpływu na algorytm, więc taka obietnica mówi tylko tyle, że rozmawiasz z handlowcem, nie z wykonawcą.
Sygnały ostrzegawcze
- Gwarancja pozycji. Najczęściej dotyczy fraz, których nikt nie wpisuje, albo takich, na które i tak jesteś pierwszy.
- Umowa na rok bez wypowiedzenia. Dobra agencja utrzymuje klienta wynikiem, nie zapisem w umowie.
- Raport z samymi pozycjami. Pozycja bez ruchu i bez zapytań to liczba do pokazania, nie do wydania.
- Brak pytań o Twój biznes. Kto nie pyta, na czym zarabiasz i kto jest Twoim klientem, będzie ściągał przypadkowy ruch.
- Cena poniżej rynku. SEO to godziny pracy. Za 300 zł miesięcznie nikt nie napisze treści ani nie poprawi strony, można tylko wysłać raport.
- Treści pisane wyłącznie przez AI, bez korekty. Google ich nie zakazuje, ale tekst bez wiedzy z branży nie odpowiada na pytania klienta i nie sprzedaje.
Agencja, freelancer czy własnymi siłami
Każda z trzech dróg ma sens w innej sytuacji. Poniżej uczciwe porównanie, także tam, gdzie wypada nie na naszą korzyść.
| Rozwiązanie | Kiedy ma sens | Ryzyko |
|---|---|---|
| Agencja | Potrzebujesz techniki, treści i lokalnego SEO naraz, bez pilnowania tego samemu | Drożej, a przy dużym portfelu klientów łatwo stać się jednym z wielu |
| Freelancer | Masz jeden konkretny obszar do ogarnięcia i budżet do 1000 zł | Jedna osoba to jeden urlop i jedno przeziębienie od przestoju |
| Samodzielnie | Masz czas i lubisz pisać. Znasz branżę lepiej niż każda agencja | Bardzo łatwo odpuścić w trzecim miesiącu, a wtedy wszystko przepada |
Jak sprawdzić agencję przed podpisaniem
Dwie rzeczy zajmują dziesięć minut i mówią więcej niż cała prezentacja.
Po pierwsze: wpisz w Google frazy, na które sama agencja powinna być widoczna w swoim mieście. Firma, która nie potrafi wypozycjonować siebie, ma trudniejsze zadanie z Tobą.
Po drugie: poproś o dwóch klientów z Twojej albo podobnej branży i zadzwoń do nich. Nie o listę logotypów, tylko o numery. Odmowa też jest odpowiedzią.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje agencja SEO?
Dla małej firmy lokalnej najczęściej od 800 do 1500 zł miesięcznie, przy szerszym zasięgu od 2000 zł w górę. Rozbiliśmy te kwoty na czynniki we wpisie o kosztach pozycjonowania.
Po jakim czasie zmienić agencję, jeśli nie ma efektów?
Sześć miesięcy to uczciwy okres próby przy średniej konkurencji. Jeśli po tym czasie nie rośnie ruch z wyszukiwarki, nie tylko pozycje wybranych fraz, rozmowa o zmianie jest zasadna.
Czy agencja SEO zajmie się też wizytówką Google?
Dobra agencja robiąca lokalne SEO zajmuje się nią zawsze, bo przy usługach lokalnych daje najszybszy efekt. Jak ustawić profil samodzielnie, opisaliśmy we wpisie o wizytówce Google.
Czy potrzebuję nowej strony, żeby zacząć SEO?
Nie zawsze. Jeśli strona jest szybka i da się nią sensownie zarządzać, wystarczą poprawki. Jeśli stoi na ciężkim page builderze i każda zmiana jest walką, remont bywa tańszy niż ciągłe obchodzenie ograniczeń.
Czym różni się SEO od GEO?
SEO to widoczność w klasycznych wynikach Google. GEO dotyczy odpowiedzi generowanych przez AI, na przykład w ChatGPT czy w podsumowaniach Google. Podstawa jest wspólna, ale sposób podawania treści trochę się różni.
Co dalej
Zanim zaczniesz rozmowy z wykonawcami, warto wiedzieć, w jakim stanie jest Twoja strona. Sprawdź ją poniżej i wejdź na rozmowę z konkretami.